DZIADEK OKO

Poszukuje domu
Płeć
Pies
Wiek
12 lat
Wirtualny opiekun
Posiada wirtualnego opiekuna
Wirtualnym opiekunem jest
Iwona Jaśkiewicz

Dziadek Oczko vel Waleczny Dziadek Zielone Oko jest stary i w życiu swoim przeszedł bardzo wiele. W latach swojej świetności terroryzował skutecznie całą wieś, nie dając się złapać przez dobrych parę lat. Nam się udało i został naszym podopiecznym. Będąc bezdomnym psem który sam musiał zadbać o siebie, nabrał niesamowitego życiowego sprytu i mądrości. Jest jak stary indiański Wódz. Spokojny, wyciszony, chodzi dumnie i z podniesioną głową. Na ciele ma wypisaną całą swoją historię, uszkodzone oko, ucho, rozerwany nos, stare blizny i powybijane zęby Wszystko już widział i wszystko już przeżył, wydawało mu się że już nic nie jest w stanie go zaskoczyć. Ale zaskoczyło, znalazł się w Rytlowie, nie musi już walczyć, nie musi być cały czas czujny. Ma swoje miejsce, wodę, jedzenie i co najmniej 2 spacery dziennie. Widać jak ciężko mu uwierzyć że ktoś go lubi , nie przegania , nie bije, nie kopie. Idzie że mną na spacer, idzie przy nodze , lubi być blisko. Co jakiś czas obraca się , sprawdza czy jestem, na jego wodzowskim obliczu pojawia się radosny uśmiech ( on naprawdę się uśmiecha), czasami nawet potrafi podskoczyć z radości. Skradł moje serce, jestem oczarowana i zrobię wszystko aby znaleźć mu dom. Najpierw zajmiemy się okiem, był na wizycie u weta. Ma leki i krople. Może uda się uratować to oko. W najgorszym wypadku trzeba je będzie usunąć. Kropimy i czekamy, następna wizyta za 2 tygodnie. Mam nadzieję że gdzieś jest człowiek który zostanie zaczarowana jego osobowością